poniedziałek, 28 maja 2012

FIUT JOHNA CAGE’A




Tajny fiut Johna stał się
                                      przyjacielem mojego języka.
Wszystkie
kąty
jego
nachylenia,
                    d\ ł u /g o ś c i// p r e p   a  r /o  w\ a n e,
nabrzmiała, zgęstniała, fakturowa cisza.

Jestem córką, która mu wyskoczyła spod jaj
moje dłonie bzykały jego cichy zad…

różdżko Cage’a
mykologiczna kroplo
bezzapachowej gilotyny
„za-miłe kwiaty Motoroli”*
-odezwały się zdziry dźwięków
za pył na skórze zapylił
i spray seksu pośród nocnej ciszy



* chodzi o Euro-koguty „koko-spoko”